Pokazywanie postów oznaczonych etykietą syrop z mniszka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą syrop z mniszka. Pokaż wszystkie posty

maja 06, 2015

Miód z mniszka lekarskiego

Mogę śmiało powiedzieć, że robienie miodu albo jak kto woli syropu z mniszka lekarskiego stało się dla mnie tradycją. Niezastąpiony w kuchni, jako maseczka do twarzy, a przede wszystkim jako lekarstwo na przeziębienie i ból gardła.Warto go mieć zawsze pod ręką. Kawa posłodzona tym miodem smakuje wybornie. 



Składniki:
ok. 350 żółtych kwiatów mniszka (bez łodyg)*
ok 1 litr przegotowanej wody
1 duża cytryna
1 kg cukru
Kwiaty zrywamy najlepiej w słoneczny dzień, przed południem, kiedy będą całkowicie rozłożone. Najlepiej zebrać je z ogrodu czy łąki- miejsca bezpiecznego  oddalonego od drogi i spalin. Następnie rozkładamy je na białych kartkach papieru – aby wszystkie owady  z nich uciekły – dodatkowo przed wrzuceniem do wody warto je przejrzeć.
Wkładamy kwiatki do garnka, zalewamy wodą i odstawiamy na  3-4 godziny. Następnie do kwiatków dorzucamy umytą, pokrojoną ze skórką cytrynę i powoli gotujemy wszystko razem ok. 20 minut. Odstawiamy na 24 godziny (najlepiej na całą noc) w chłodne miejsce. Po tym czasie kwiaty i cytrynę przecedzamy przez sito, odciskamy gazą i wyrzucamy. Do płynu wsypujemy cukier i gotujemy bez przykrycia, na wolnym ogniu przez ok. 2 godziny, co jakiś czas mieszając – do momentu, w którym powstanie syrop, czyli łyżka, którą go mieszamy oblepi się.
Gorący miód rozlewamy do wyparzonych słoików, dobrze zakręcamy. Słoiki odstawiamy odwrócone do góry dnem do ostygnięcia. Syrop zachowuje ważność przez kilka miesięcy.
Kolor produktu końcowego może być rozmaity – od złocistego, przez bursztynowy do brązowego. Ja uzyskałam odcień ciemniejszy. Zależy on od ilości kwiatów w stosunku do wody, czasu gotowania czy ilości pyłku.
*jeden kwiatek waży średnio 1 g ;)

Copyright © 2014 Zabiegany dietetyk , Blogger